Kategorie
Wysyłka

Zakupy powyżej 250 zł!

Premiowane darmową wysyłką kurierską!

Uwaga! Dotyczy tylko przesyłek przedpłaconych!

Przesyłki wysyłamy firmą kurierską:

  

Koszt dostawy:

 15 zł - przedpłata

 23 zł - pobranie

Kontakt

ul. Śląska 1/2, 45-307 Opole

NIP: 6472365775

(+48) 519 144 945

e-mail: biuro@centrumoliwy.com

Salsiccia con patate in padella 0

Już po świętach... Pyszne jedzenie, które zawsze zrobione w nadmiarze, co skutkuje tym, że jeszcze przez kilka dni po mamy lodówkę pełną świątecznych specjałów, na które już nie możemy patrzeć... Jedną z ciekawszych rzeczy, którą dostałem w "poświątecznym spadku" była swojska surowa kiełbasa.

Taka, która najlepiej smakuje ugotowana w wodzie, zjedzona musztardą i chrzanem, przegryzana świeżym chlebem z masłem... Kiełbaska taka może przeleżeć w lodówce zaledwie kilka dni, więc trzeba szybko nabrać ochoty na zjedzenie jej w wyżej zaprezentowany sposób.

A teraz cofnijmy się w czasie o kilka miesięcy, kiedy na brytyjskim kanale BBC obejrzałem jeden z odcinków programu podróżniczo-kulinarnego prowadzonego przez znanego na wyspach podróżnika-reportera, którego nazwiska nigdy nie mogę sobie przypomnieć i zawsze go mylę z Michaelem Palinem, chociaż w ogóle nie są do siebie podobni.

Oglądający programy podróżniczo-kulinarne z pewnością wiedzą o kogo mi chodzi. W programie tematem przewodnim była Apulia, czy też południowe Włochy, ale tak naprawdę co zapadło mi w pamięci, to danie, które przygotował prowadzący program. Była to salsiccia con patate in padella.

I przypomniał mi się ten przepis w momencie lustrowania zawartości lodówki. Sposób przyrządzenia zapamiętałem doskonale, ze względu na łakomstwo i niesłychaną prostotę tego dania.Potrawa jest łatwa, szybka, ale dosyć tłusta. Nie zmienia to faktu, że jest po prostu pyszna.

Warunkiem powodzenia jest zakup porządnej kiełbasy, najlepiej włoskiej salsiccia, której raczej w Polsce nie kupisz... Od razu mówię, nie jest to oryginalny przepis, ponieważ zasadniczo nie zgadza się rodzaj użytej kiełbasy, ale wydaje mi się, że nasza swojska surowa kiełbaska spokojnie może rywalizować z tymi włoskimi.

Przygotuj dwie większe patelnie, 8 średnich ziemniaków i 4 kiełbaski. Przyda się też trochę oliwy z oliwek extravergine (ja użyłem łagodnej oliwy Il Fattore), na której usmażą się czosnek (5-8 ząbków) i pokrojone w nie za grube plasterki ziemniaki, doprawione solą, młotkowanym pieprzem i igiełkami rozmarynu.

Kiełbasę pokrój w kawałki o długości mniejszej niż połowa palca wskazującego i wrzuć na odrobinę rozgrzanej oliwy z oliwek extravergine. Pilnuj ziemniaków, nie pozwól, by się spaliły, lub były za twarde. Gdy już będą miękkie i zdatne do spożycia, połącz je z dobrze usmażonymi kawałkami kiełbasy i poduś jeszcze przez chwilę.

Do prawidłowego zjedzenia potrzebne będzie pieczywo, którym "wyciągniesz" sos powstały z połączenia oliwy, ziemniaków i kiełbasy.

Nie jest to może najlżejsze danie, ale bardzo szybkie, pyszne i sycące. Jeżeli jednak nie masz możliwości zdobycia dobrej jakości surowej podwędzanej kiełbasy, zrezygnuj w ogóle z tego pomysłu. Pozostałym szczęśliwcom życzę smacznego ;)

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl